This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.
Wizyty
Dziś: 4Wszystkie: 3293

Rok pod znakiem wojny depozytowej

Artykuły o kredytach » Rok pod znakiem wojny depozytowej

 

Dzięki depozytom antybelkowym w kieszeni klienta zostawał podatek, który standardowo odprowadzany jest od każdej lokaty. W efekcie taki depozyt przynosił zatem realnie większy zysk. Wprowadzenie takich produktów namieszało trochę w ofercie lokat, bo dwa tak samo oprocentowane depozyty - standardowy i antypodatkowy - przynosiły zupełnie inny zysk. Porównywanie takich produktów dla przeciętnego klienta mogło stanowić utrudnienie.

Nie sposób także nie wspomnieć o jeszcze jednej nowości, która zaczęła zdobywać popularność w ubiegłym roku - lokatach zakładanych przez internet w „obcym" banku. Kilka instytucji udostępniło klientom innych banków możliwość całkowicie zdalnego założenie lokaty bez konieczności otwierania rachunku osobistego, czy wizyty w placówce. Wystarczyło złożyć internetowy wniosek i przelać pieniądze na wskazany rachunek. Po wygaśnięciu depozytu, pieniądze wracały na konto z którego zostały przesłane. Takie produkty zaproponowały m.in. Bank Pocztowy, Meritum Bank, Getin Bank, czy Noble Bank przez Open Finance.

Oprocentowanie lokat nadal systematycznie topnieje. Obniżki nie są jednak duże i gwałtowne. Bankom wciąż zależy na pozyskiwaniu od klientów pieniędzy na kredyty, bo rynek międzybankowy nie działa jeszcze sprawnie. Obniżkom nie sprzyja także wskaźnik WIBOR odzwierciedlający koszt pieniądza na rynku międzybankowym, który w ostatnich tygodniach powoli pnie się w górę. Instytucje finansowe chcą także utrzymywać poduszkę finansową na czarną godzinę, ponieważ nie można zdecydowanie wykluczyć nadejścia drugiej fali kryzysu.

Konkurencją dla lokat stają się znów fundusze inwestycyjne. Po blisko półtorarocznej niełasce, w ostatnich miesiącach klienci znów nieśmiało spoglądają w stronę giełdy. To nie tylko efekt uspokojenia nastrojów na rynku, ale także topniejącego oprocentowania lokat. Polacy powoli zaczynają rozglądać się za bardziej rentownymi inwestycjami. Duże obniżki oprocentowania lokat, mogłyby spowodować szybszy wyciek części pieniędzy do funduszy i bardziej zdecydowane działania klientów.